SKNG odwiedziło Górę Św. Anny
Hubert Mazurek, 18 maja 2018

             W ubiegły piątek (18 maja 2018) Studenckie Koło Naukowe Geologów UWr udało się na badania terenowe na Górę Świętej Anny - miejscowość, a zarazem najwyższe wzniesienie grzbietu Chełma na Wyżynie Śląskiej w woj. opolskim. Naszymi przewodnikami po terenie byli dr Robert Niedźwiedzki oraz pochodząca z Góry Świętej Anny członkini Koła – Marta Trałka.

         Szczyt Góry Świętej Anny jest nekiem wulkanicznym zbudowanym z nefelinitu, tkwiącym w obrębie zrębu Chełma, który w większości budują wapienne skały triasu. A to jeszcze nie wszystko! Również niemałe formy polodowcowe u podnóża góry, niezwykłe bogactwo kamienia użytego w architekturze oraz inne atrakcje geologiczne po drodze sprawiły, że naprawdę było co oglądać.

             O godzinie 9:40 przyjechaliśmy do Zdzieszowic i z dworca głównego udaliśmy się w kierunku Leśnicy. Po drodze weszliśmy na oz – wał o kilkumetrowej wysokości i ok. dziesięciometrowej szerokości rozciągający się na długości kilku kilometrów, który stanowi pozostałość po rzece podlodowcowej. W miejscu tym dr Niedźwiedzki przedstawił nam budowę geologiczną obszaru, na który mieliśmy się udać.

             W dalszej drodze, dwie godziny później, obejrzeliśmy odsłonięcie holoceńskiej martwicy wapiennej – utworu o wieku 4-5 tys. lat, który powstał na wskutek wytrącania się węglanu wapnia w zatorach rzecznych.  Na ściankach martwicy wciąż widoczne są ślady po korzeniach, gałęziach i powłoki bakteryjno-grzybowe.

             Około godziny 13:00 odwiedziliśmy budynek nadleśnictwa na Górze Świętej Anny, gdzie oglądaliśmy okoliczne skały - między innymi fragment dna morskiego sprzed 240 mln lat zbudowany z wapienia terebratulowego, w którym osadzone były między innymi: najstarsze znane ostrygi, małże z rodzaju Plagiostoma czy ramienionogi gatunku Coenothyris vulgaris... Przedstawiona zostały nam również dzieje miejscowości, zamieszkania w niej franciszkanów, ekscytującą historię eksploatacji nefelinitu w pobliżu kościoła i związane z nią spory terytorialne między miejscową ludnością.  Następnie udaliśmy się na szczyt, aby zobaczyć kościół. W środku znajdowało się wiele przepięknych rzeźb, obrazów, fresków oraz... zlepieńców zygmuntowskich. :)


             Następnie obejrzeliśmy rozległy amfiteatr, a dr Niedźwiedzki przedstawił nam jego historię sięgającą czasów II wojny światowej oraz budowę geologiczną. Warstwy karchowickie występujące ponad warstwami terebratulowymi i górażdżańskimi przecięte przez uskok odwrócony, a na nich, dużo wcześniejszy - socrealistyczny Pomnik Czynu Powstańczego. W drodze do amfiteatru podziwialiśmy  fałdy synsedymentacyjne oraz struktury związane z trzęsieniami ziemi.  Obok amfiteatru znajduje się kamieniołom wapienia, do którego się udaliśmy na poszukiwanie ramienionogów, małży, a także przede wszystkim – cennych na wagę złota amonitów. Niestety, jedynymi głowonogami, jakie udało nam się znaleźć, były te w jurajskiej płycie przy parkingu obok amfiteatru.

         Na koniec zostawiliśmy sobie gratkę odwiedzenia największego geostanowiska – kamieniołomu nefelinitów oraz wapieni. Szczególne wrażenie zrobił na nas blok kredowego piaskowca (osady kredy zostały na Górze Św. Anny w całości wyerodowane) w obrębie skały wulkanicznej oraz unikalna soczewa jaspisu, usytuowana na kontakcie wapienia i nefelinitu.

         Po dniu pełnym harcowania po terenie pozostało nam udać się (a niektórym – pobiec) na pociąg do Wrocławia.

             W wyjeździe udział wzięli: Szymon Baran, Kamil Bulcewicz, Hubert Mazurek, Małgorzata Nowak, Marta Trałka i opiekun wyjazdu, dr Robert Niedźwiedzki, któremu serdecznie dziękujemy za poświęcony czas i zaangażowanie.

update: 2018-11-13 11:41:19
SKN Geologów UWr © 2016 - Wszystkie prawa zastrzeżone
System by karo-net.pl | Logo by wojciech.zasina.net