Dzień w Geoparku
Dagmara Kwidzińska, Błażej Cieślik , 22 marca 2019
Zima to czas, w trakcie którego śnieg i niska temperatura nie sprzyjają poznawaniu geologicznych osobliwości regionu. Nie dziwi zatem fakt, że spragnieni przygód młodzi geolodzy wraz z pierwszymi promieniami wiosennego słońca wyruszyli na jednodniowe badania terenowe w celu odkrycia górniczej przeszłości okolic Łuku Mużakowa.

22 marca grupa 27 członków Studenckiego Koła Naukowego Geologów Uniwersytetu Wrocławskiego, wraz z dwoma opiekunami, którzy tego dnia objęli nasz wyjazd merytoryczną opieką, wyruszyła wczesnym rankiem w kierunku zachodniej granicy. Po 2,5h jazdy autokarem dotarliśmy do leżącego na pograniczu polsko-niemieckim Geoparku Łuk Mużakowa (Muskauer Faltenbogen). Park ten powstał w roku 2001 i od 2011 jako jedyny park w Polsce należy do światowej sieci geoparków o statusie UNESCO. Park utworzono w celu ochrony polskiej części moreny czołowej ukształtowanej przez lodowiec skandynawski. Forma ta rozciąga się po obu stronach granicy polsko-niemieckiej, a w swojej centralnej części rozcięta jest przez Nysę Łużycką. Morena została uformowana przez jęzor lodowca, który około 340 tys. lat temu nasunął się na obszar rejonu mużakowskiego. W obrębie nowo powstałej moreny, o charakterystycznym kształcie podkowy, nastąpiło zaburzenia osadów mioceńskich oraz obecnych w nich pokładów węgla brunatnego. W efekcie doszło do powstania korzystnych warunków do rozwoju górnictwa, a obecność iłów i piasków kwarcowych do przemysłu szklarskiego i ceramicznego. Nasz pobyt w tamtym rejonie rozpoczęliśmy od spaceru po obszarze dawnej kopalni węgla brunatnego Babina, gdzie mogliśmy zobaczyć osobliwe formy erozyjne, powstające na dawnych hałdach oraz samodzielnie poszukać, powstających w strefie peryglacjalnej, graniaków. Następnie udaliśmy na główny szlak turystyczny geoparku, a naszym kolejnym przystankiem były pozostałości po szybie upadowym, gdzie dowiedzieliśmy się o metodach eksploatacji tamtejszych pokładów węgla brunatnego. Najciekawszą atrakcją turystyczną, zlokalizowaną przy trasie jest drewniana wieża widokowa, usytuowana przy zbiorniku pokopalnianym “Afryka”. Ta 30 metrowa, dwu tarasowa konstrukcja wywiera duże wrażenie, szczególnie, że z jej najwyższego poziomu, przy dobrej widoczności zobaczyć można góry izerskie, a niekiedy nawet Śnieżkę. Jednym z naszych celów w trakcie pobytu na obszarze geoparku, było wykonanie serii pomiarów wody, wypełniającej dawne wyrobiska po wydobyciu węgla brunatnego. Tamtejsze wody cechują się wysoką kwasowością, spowodowaną utlenianiem się pirytu oraz markasytu, obecnych w pokładach węgla. W efekcie dochodzi powstawania kwasu siarkowego, który mieszając się z woda prowadzi do utworzenia specyficznego ekosystemu. Nasze pomiary potwierdziły, że ph tamtejszych wód, na ogół nie przekracza 3,0. Zaskakującym dla wszystkich zjawiskiem były tworzące się na powierzchni wody, “tęczowe” smugi, które interpretowane są jako efekt działalności żelazolubnych bakterii z rodzaju Galianella.



Największą frajdą dla uczestników wycieczki były “ruchome piaski”, które z pozoru stabilne, pod wpływem nacisku i ruchu ulegały upłynnieniu. W efekcie piaszczysty grunt zmieniał się w galaretowate podłoże. Nasz jednodniowy wypad zakończyliśmy grillem, który był okazją do wspólnej rozmowy i integracji. Podziękowania dla Doktora Jacka Koźmy z Państwowego Instytutu Geologicznego za materiały dydaktyczne oraz za wykład przybliżający budowę geologiczną oraz historię górnictwa regionu. Dziękujemy również Katarzynie Głowskiej oraz Mateuszowi Świerkowi, którzy w profesjonalny sposób podjęli się zorganizowania całego wyjazdu.


update: 2019-04-06 15:46:49
SKN Geologów UWr © 2016 - Wszystkie prawa zastrzeżone
System by karo-net.pl | Logo by wojciech.zasina.net